Gdzie dusza, jak skowronek, wznosi się ku niebu poprzez modlitwę i pieśń
Historia o. Franciszka Marka Skowronka i jego twórczości
O. Franciszek Marek Skowronek OFM to twórca niezwykle płodny, poeta i kompozytor, który swoją twórczością służy Kościołowi i wspólnotom. Jego droga to droga pokornego sługi Boga.
Jego muzyka to nie tylko dźwięki – to modlitwa wyrażona poprzez melodię. Każda pieśń niesie w sobie głębokie przesłanie wiary, nadziei i miłości, które dotyka serc wiernych.
Słowa o. Skowronka to słowa proroka. Jego poezje i kazania prowadzą nas w głąb naszych dusz, zachęcając do refleksji nad naszą wiarą i relacją z Bogiem.
"Skowronek jest symbolem radosnego zwiastowania Zmartwychwstania Chrystusa i zwiastunem światła Chrystusowego."
Drodzy wierzący w Boga w Trójcy Świętej Jedynego.
Kto jest większy? Kto jest ważniejszy? Papież czy wiejski proboszcz, lekarz czy sprzątaczka, minister czy górnik, mąż czy żona, rodzice czy dzieci, ja kapłan czy Ty nie kapłan?
Siostro moja, jesteś piękniejsza niż inne? Bracie mój, jesteś mądrzejszy niż inni? Masz ładniejsze… sznurówki? Masz złoty… pasek na brzegu filiżanki? Byliście na urlopie, może w Hiszpanii, w Ziemi świętej? Inni było stać zajechać tylko na Trzy Stawy na Muchowcu. Jesteś lepszy? Jesteś pobożniejsza? Posiadasz więcej? I dzieci takie zdolne, a inne to niby byle jakie? I zawsze wszystko wiesz najlepiej, lepiej od samego Boga, i zawsze poprawiasz wszystkich, i poprawiasz samego Boga!
Czym się chełpisz? Że masz 100 złotych albo 100 000 więcej na koncie? Że się dorobiłeś, że coś osiągnąłeś? „Nie miałbyś niczego, gdyby ci nie dano z góry". „Bez Boga ani do proga"! „Pan podtrzymuje całe moje życie" – śpiewaliśmy w psalmie responsoryjnym.
Nawet palcem swoim nie ruszysz, gdyby Bóg nas nieustannie nie podtrzymywał w istnieniu i działaniu. Gdyby Bóg się na jedną sekundę odwrócił od swojego stworzenia, to cały wszechświat łącznie z człowiekiem zapadłby się w totalny kolaps, w zupełne unicestwienie. „Pan podtrzymuje całe moje życie".
Zaorałeś pole i plon tobie przyniosło… Dziękuj tylko Bogu a nie sobie, nie technice, bo gdyby Bóg tobie nie pobłogosławił: siłami, chęciami, i zdolnościami, to nawet nie miałbyś siły płakać, leżąc bezsilnie u progu twojego pola lub domostwa.
O co więc tobie w życiu chodzi? Kim jesteś? Dokąd zmierzasz? Jak chcesz żyć? Jak będziesz żyć? A czy ucałowałeś krzyż święty ubiegłej niedzieli, jak kaznodzieja nas zachęcał?
Siostro i bracie. Zdejmij koronę ze swojej głowy, bo i tak jej nie masz. Odrzuć z twarzy i ze serca wszystkie maski i wszelkie sztuczne udawanie, wszelkie po zy. Bądź sobą, jak Bóg Cię stworzył. Zacznij oddychać Miłością, zacznij oddychać swoim Bogiem, i żyć tylko dla swojego Boga, bo tylko dla Boga żyjesz.
I zbrudź swoje kolana. W pył ziemi padnij przed Krzyżem Jezusa, klęknij i na kolanach trwaj. To jest jedyna godna stworzenia postawa wobec swego Stwórcy. A doświadczysz Miłości, a serce twoje zacznie miłością żyć. Bo wszystko dobrego co masz, i wszystko dobrego czym i kim jesteś, masz od Boga.
A Bóg pysznym się sprzeciwia, a pokornym łaskę daje. Bóg sam jest pokorny.
Słyszeliśmy dziś w Ewangelii: Apostołowie „posprzeczali się między sobą o to, kto z nich jest największy"! I zaraz zamilkli zawstydzeni, gdy Jezus ich o to zapytał. My jako dorośli mamy się zawstydzać więcej niż dzieci. Bo „jeśli kto chce być pierwszym, niech będzie ostatnim ze wszystkich i sługą wszystkich!". „Kto się wywyższa, niech będzie poniżony".
Przyozdób więc swoją głowę koroną cnót. Przyoblecz się w zwycięski wieniec pokory, hojności, czystości, miłości, umiarkowania, cierpliwości, pracowitości, bo idziesz do Nieba, a nie ku zatraceniu, bo jesteś człowiekiem Bożym, a nie byle jakim, bo masz być wielkim, bo wszyscy mamy być wielkimi.
A ta największa, Niepokalana Panna Maryja, mówi nieustannie „oto ja Służebnica Pańska". I jako Królowa nieba i ziemi pozostaje pokorną Służebnicą Swego Boskiego Syna, a dla Niego pokorną Służebnicą dla nas ludzi, i służy Tobie i służy mnie.
Nie ma innego prawdziwego chrześcijanina, jak tylko tego który jest sługą, bo i „Jezus przyszedł nie po to, aby Mu służono, lecz aby służyć". Jesteśmy sługami Sługi. To największe wyróżnienie. Jesteś sługą Sługi! Chrystus Sługa!
Z pokory Boga Jezusa i Jego Krzyża płynie wszelkie nasze zwycięstwo. A wiecie, pamiętacie? – toczymy bój z wrogami zbawienia. Jesteśmy w stanie wojny – z całym piekłem! „A zwycięstwo gdy przyjdzie, przyjdzie przez Niepokalaną", wołał prymas dwóch tysiącleci, kardynał August Hlond.
Zwycięstwo przez Niepokalaną przychodziło wielekroć w historii naszego narodu, i przyjdzie ponownie. Pozwólcie, że u końca wspomnę tylko jedno.
Ponad 300 lata temu powołany został z woli Bożej, największy z polskich królów, Jan III Sobieski. W 1683 roku na rozpaczliwe wołanie przerażonej i bezsilnej Europy, przeoranej nienawiścią islamu, polski król Jan III Sobieski wyrusza od polskiej Ostrej Bramy, od Matki Bożej. Ciągnie poprzez inne maryjne sanktuaria, zbierając polskie rycerstwo, przez Jasną Górę idzie, i staje w końcu w Piekarach Śląskich przed cudownym Obrazem Piekarskiej Panienki.
Zanim jednak tak daleko dojechał, na długo drogi przedtem, zsiada z konia, zdejmuje z głowy koronę królewską, i pieszo do Najświętszej Maryi Piekarskiej podąża. Tam pada na kolana i poprzez Jej wstawiennictwo Piekarskiej Hetmanki błaga Boga o pomoc. Godzinami tam trwa na modlitwie. Tam we Mszach świętych uczestniczy. Tam przyjmuje Komunię świętą.
12 września, polski pokorny król, zostaje wywyższony zwycięstwem nad muzułmańskim szataństwem. Zaiste „Wielbi dusza moja Pana, gdyż wielkie rzeczy uczynił Wszechmocny; rozproszył pyszniących się zamysłami serc swoich, a wywyższył pokornych".
Umiłowani moi, od kilkunastu dni, tych wrześniowych tego roku, od Piekarskiej Panienki płynie gorące wezwanie do wielkiej pokornej modlitwy, byśmy na kolana padli i modlili się. Proszę Was, proszę Cię, abyś codziennie, codziennie przynajmniej jedno Ave Maria, jedno Zdrowaś Maryjo odmówił, proszę Cię. Najchętniej i cały różaniec.
Zwycięstwo przez Niepokalaną przyjdzie!
https://wobroniewiaryitradycji.wordpress.com/2015/09/24/o-skowronek-ofm-zwyciestwo-przez-niepokalana-przyjdzie/
Odkryj naszą kolekcję pieśni na YouTube @ViaAlauda
Zapraszamy do subskrybowania kanału, gdzie co tydzień dzielimy się nowymi utworami.
___
Aktualnie pracujemy nad materiałami edukacyjnymi
opracowania nutowe oraz chwyty gitarowe będą wkrótce dostępne do pobrania
bezpośrednio z tej strony. Zostań z nami na dłużej !
Pieśń o nieskończonej miłości i miłosierdziu Boga. Słowa pełne nadziei dla tych, którzy szukają przebaczenia i pociechy w trudnych chwilach.
Hymn o miejscu spotkania z Bogiem. Melodia pełna wzniosłości, która prowadzi dusze ku niebieskim wyżynom, gdzie czeka nas wieczna radość i pokój.
Kompletne opracowanie nutowe do użytku wspólnot. Bogata kolekcja tradycyjnych i współczesnych pieśni na każdą okazję liturgiczną.